WIERSZE Z PODKARPACIA. Józef Jeżowski
   
 
  MIŁOŚĆ W RODZINIE

Moi przyjaciele z Markowej, Basia i Tomek Niemczakowie z córeczkami

MIŁOŚĆ W RODZINIE

Miłość w rodzinie, to dar od Boga
Do dni szczęśliwych najkrótsza droga

Miłość to uśmiech dziecka niewinny
Bez fałszu,złudy, szczery, dziecinny

Gdy do swej matki wyciąga dłonie
Całuje, pieści kochane skronie

Miłość to żonka, gdy roześmiana
I jej "dzień dobry" z samego rana

Gdy wraca z pracy po nocnej zmianie
A ty jej mówisz, witaj kochanie

Miłość to szczęście, to to uczucie
Które przyprawia o serca bicie

Gdy jej brakuje w domu w rodzinie
To dzień się dłuży, zanim przeminie

Co zatem czynić, jak postępować
Aby w rodzinie miłość zachować ?

Wystarczy serce, dobre, otwarte
Bo to uczucie jest tego warte

Czym jest bogactwo tu na tej ziemi
Gdy się czujemy tak między swymi

Jak ryba w stawie, gdzie brakło wody
Upalne słońce i brak ochłody

Miłość to obraz Boga na ziemi
Który chce mieszkać tu z dziećmi swymi

I darzyć wszystkich swoją radością
Bo w swej istocie Bóg jest miłością

Czerpmy więc garścią ten dar od Boga
Wszak to do szczęścia najkrótsza droga

J. Józef. 30. 01. 2013






Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od Alicja( kajtekalagooglemail.com ), 29.08.2013, o 20:57 (UTC):
Piekne wiersze , sercem pisane ,czytam z przyjemnoscia i czasami z lezka wzruszenia ,zycze wszystkiego dobrego i czekam na wiecej - pozdrawiam jezyku Alicja

Komentarz pochodzi od Józef Jeżowski( jezyk40op.pl ), 16.02.2014, o 13:15 (UTC):
Dziękuję Alu
Staram się aby moje wiersze były bliskie sercu, jednak ocena należy zawsze do odwiedzających stronkę.

Komentarz pochodzi od Alicja( alicjasiewierskainteria.pl ), 11.07.2015, o 10:41 (UTC):
Dziecku, które ma w swoich oczach
odbicie miłości Boga, zostawiam orędzie
braterstwa, przyjaźni i miłości.

Jakże ogromną siłę ma modlitwa dziecka!

Każde dziecko na ziemi ma tę samą
godność w oczach Bożych
.
Święty Jan Paweł II
Serdecznie pozdrawiam z pamięcią w modlitwie

Komentarz pochodzi od natalia( matalia20206wp.pl ), 24.04.2017, o 15:23 (UTC):
Hhoo



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twój adres email:
Twoja wiadomość:

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY MOJEJ STRONKI
 
Przycisk Facebook "Lubię to"
 
Reklama
 
Z minionych lat..........
 
RANO.

Pośród wioski,tam gdzie z wieży
Odzywa się dzwonek
Ludzi wzywa do pacierzy
Bo już świta dzionek

~~#~~#~~#~~

Zapłakana wśród gwiazd płonie
Jutrzenka bez końca
Bo jej smutno że wnet zginie
Wśród promieni słońca

~~#~~#~~#~~

Złote włosy jej rozwiane
Ponad całą ziemią
Kwiaty we łzach jej skąpane
W krocie barw promienią

~~#~~#~~#~~

Tam na niwie,gdzieś wśród rosy
Zakwilił skowronek
I poleciał pod niebiosy
Gdy usłyszał dzwonek

~~#~~#~~#~~

Coraz wyżej, gdzieś aż w niebie
Bogu chwałę głosi
I za ludzi,i za siebie
Stwórcę świata prosi

~~#~~#~~#~~

A rzewliwy śpiew skowronka
Ludu korne pienie
Dla Maryi śpiew skowronka
Brzmi na pozdrowienie

~~#~~#~~#~~

A Maryja, matka nasza
Słyszy tkliwe pienie
I u Boga nam wyprasza
Grzechów odpuszczenie

~~#~~#~~#~~

W górę serca,wszyscy wierni
Wieczór czyli dnieje
Bo Maryja pewno spełni
Swych dzieci nadzieję.

~~#~~#~~#~~
Z starych książek.......
 
POŁUDNIE

Słońce bardzo rano wstało
Z poza góry szczytu
Wnet pół drogi ubieżało
Wśród niebios błękitu

~~#~~#~~#~~

Połą swojej złotej szaty
Ziemię przyodziało
Po promieniach zdrój bogaty
Ciepła na świat zlało

~~#~~#~~#~~

Rolnik w polu utrudzony
Ociera pot z czoła
Dzwon na wieży zawieszony
Do pacierzy woła

~~#~~#~~#~~

Słysząc z wierzy to dzwonienie
Rolnicy klękają
I anielskie pozdrowienie
W niebo przesyłają

~~#~~#~~#~~

Ponad ziemią kończąc piosnki
Skowroneczek leci
I wśród zboża podal wioski
Karmi głodne dzieci

~~#~~#~~#~~

Ogień przygasł na kominie
Obiad zastawiają
I do jadła gospodynie
Czeladź zapraszają

~~#~~#~~#~~

Za posiłek po znużeniu
Czeladka dziękuje
Odpocząwszy w lipy cieniu
Znów dalej pracuje

~~#~~#~~#~~

I skowronek swe pisklęta
Swe pożegnał dzieci
Dzwoni piosnka rozpoczęta
A on w niebo leci

~~#~~#~~#~~

Wyśpiewuje ponad rolą
Czeladź w pracy skora
Zgadzając się z wolą bożą
Robi do wieczora.

~~#~~#~~#~~
Z dawnych czasopism......
 
WIECZÓR

Słońce dzienny bieg skończyło
Drzemie za górami
Błękit nieba przyodziało
Złotymi chmurami

~~#~~#~~#~~

Stado bydła co się pasło
Wśród błonia,na trawie
Widząc że już słońce zgasło
Pije wodę w stawie

~~#~~#~~#~~

Nakarmione, napojone
Wraca do zagrody
Każde idzie w swoją stronę
Szukając ochłody

~~#~~#~~#~~

Tam na Tatrach gwizdnął baca
Baran przy nim dzwoni
A owieczki pies nawraca
Bo już czas z połoni

~~#~~#~~#~~

Już w szałasie stado beczy
Baran przy drzwiach stoi
I przy jego wiernej pieczy
Baca owce doi

~~#~~#~~#~~

I gosposie doją krowy
Gotują wieczerzę
A na wierzy dziadek wsiowy
Dzwoni na pacierze

~~#~~#~~#~~

Księżyc bladą twarz wychylił
I wita Jutrzenkę
Ludek wiernie głowę schylił
Pozdrawia Panienkę

~~#~~#~~#~~

Przepióreczka kwoka w prosie
Konie rżą w oborze
A w ożywczej chłodnej rosie
Już się kąpie zboże

~~#~~#~~#~~

Tam na jednej nóżce stoi
Pod skibą skowronek
By nie zasnąć wciąż się boi
Gdy zaświta dzionek

~~#~~#~~#~~
Z starych kalendarzy.........
 
ŚWIT

Błysło świtem zaranie
Półmrok spada powoli
Z wiarą idę o Panie
Ziarno rozsiać na roli

~~#~~#~~#~~

Trud mnie dzienny nie zmorze
Czy ciężkiej pracy znój
Tylko Ty mi o Boże
Siew pobłogosław mój

~~#~~#~~#~~

Wszak ty żywisz ptaszęta
Co nie orzą, nie sieją
Twoja Panie moc święta
I mnie krzepi nadzieją.

~~#~~#~~#~~

NA DROGĘ ŻYCIA

Na drogę życia wziąłem trzy kwiatki
Od przyjaciela, siostry i matki
I myślę sobie, mam trzy kwiatki świeże
Teraz się dowiem, kto mnie kocha szczerze

~~#~~#~~#~~

Najpierw uwiędnął kwiat od przyjaciela
Potem uwiędnął kwiatek mojej siostry
Tylko kwiatek matki pozostał wciąż świeży
Bo tylko matka kochała mnie szczerze

~~#~~#~~#~~
 
WITAM, MIŁO MI 112366 odwiedzający (313063 wejścia) Dziękuję za odwiedziny
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
POEZJA Z MOICH STRON